niedziela, 24 maja 2015

Róże i mosiądz


Baza z mosiądzu  bardzo długo czekała na wykorzystanie. Pierwotnie jest przeznaczeniem są bransolety haftowane koralikami lub bransolety sutaszowe. Ja postanowiłam przykleić do niej 29 modelinowych róż.


Moim zdaniem blaszki z mosiądzu jako bazy to świetne uzupełnienie dla tych tradycyjnych z zapięciami. Bransoletę po prostu wkłada się na rękę, nie trzeba gimnastykować się z żadnymi zapięciami. Oczywiście nie można uznać tej bazy za zastępstwo tych najbardziej klasycznych ale daje nowe możliwości w projektach.



Baza jest bardzo lekka, łatwo można nadać jej kształt (nie są potrzebne do tego żadne narzędzia, wystarczą ręce:)). Krawędzie nie są ostre i dodatkowo podobno całą bazę można ciąć i wycinać otwory (nie próbowałam).

Najbardziej istotnym parametrem dla mnie, oprócz oczywiście małej wagi, jest aby mimo dużej giętkości baza nie rozchodziła się na ręce i  nie spadała z nadgarstka. W ramach testów po prostu ją nosiłam. Mimo, że różyczki dodają dodatkowej masy to całość nosi się dobrze i bransoletka się nie odgina.

W skrócie: baza giętka, lekka i nie spada z nadgarstka.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za komentarz. :)
Komentarze to nie tablica ogłoszeń i miejsce na linki do Twojej strony.