niedziela, 10 marca 2013

Oscarowy film, który warto zobaczyć.

Jestem małym kinomaniakiem. Oczywiście (jak od kilku już lat) sprawdziłam kto otrzymał Oscara. Cóż, Oscar dla Jennifer Lawrence był dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Film z jej udziałem widziałam i była to raczej lekka komedia romantyczna ("Poradnik pozytywnego myślenia"), mogła bym nawet powiedzieć, że film ocierał się o tandetę. Prosty, banalny, na babski wieczór do popcornu i wina. 
Nominację w tej samej kategorii dostała również Emmanuelle Riva za rolę Anne w filmie "Miłość". Jakiś czas po przyznaniu Oscarów byłam w kinie właśnie na filmie "Miłość". Dawno żaden film nie zapadł mi tak w pamięć, nie zmusił mnie do przemyślenia go i nie wzbudził tylu emocji.
Nie jest to film o przerysowanie słodkiej miłości wyprasowanych do granic możliwości, idealnych ludzi. Prawdziwy, smutny, piękny. Zdecydowanie warto.
źródło: filmweb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za komentarz. :)
Komentarze to nie tablica ogłoszeń i miejsce na linki do Twojej strony.