sobota, 5 stycznia 2013

lustereczko, lustereczko...

 "Tutaj (...), aby utrzymać się w tym samym miejscu, trzeba biec ile sił."
Kupię tanio czas, w dużych ilościach... 
Minęły święta, minął sylwester a ja nic nie zrobiłam. Zdecydowanie stoję w miejscu.
Może za parę tygodni będzie lepiej. Zrobię rzeczy z mojej rękodzielniczej listy i z innych list. Ale najpierw kolokwia, zaliczenia i egzaminy. Trzymajcie kciuki!
Ostatnio musiałam kupić już trzecią kartę pamięci do aparatu. Jedną zgubiłam, drugą popsułam... Mam nadzieję, że ta posłuży mi trochę dłużej. Niestety mieszkanie w dwóch miejscach jednocześnie nie jest łatwe i aparat jest w tym drugim miejscu.
Ostatnio powstało tylko pewne lusterko. Zdjęcie jest jeszcze gorszej jakości niż zwykle, bo robione telefonem.

Pozdrawiam Was ciepło,
K.


1 komentarz:

  1. Fajne lustereczko. Ciasteczko wygląda jak prawdziwe. Powodzenia na egzaminach!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz. :)
Komentarze to nie tablica ogłoszeń i miejsce na linki do Twojej strony.