piątek, 26 sierpnia 2011

papryka story

na słodko
na ostro


"Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić"



— Janusz Leon Wiśniewski

7 komentarzy:

  1. Z facetami już tak chyba jest że są po prostu beznadziejni :( Trzymaj się i nie płacz przez drania!

    OdpowiedzUsuń
  2. głowa do góry! jak się tak zachował znaczy, że nie był Ciebie wart i zasługujesz na kogoś znacznie lepszego, wiem, że to trudne ale nie warto tego rozpamiętywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zasługujesz na kogoś lepszego, nie zaprzątaj sobie głowy takimi jakimiś niedorobami :)
    tak miało być, "ten właściwy" pewnie czeka tuż za rogiem.
    Jeszcze pokażesz temu palantowi bez klasy!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Faceta zmilczę - nie jest wart uwagi ;)
    Za to papryczki - myślałam przy pierwszych odwiedzinach, że są prawdziwe i są tylko ilustracją! :D Pięknie Ci wyszły!!! i tym należy się cieszyć :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Karla, cudne rzeczy tworzysz. Podziwiam:) A faceta olej, dobrze, że teraz pokazał prawdziwą twarz, a nie po ślubie..... Życzę Ci miłości prawdziwej..

    OdpowiedzUsuń
  6. Papryczka dobra na wszystko :) Na słodko i na ostro :)

    Może zajrzysz do mnie?
    http://pamperki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. papryczki zaczepiste! w ogóle wszystko na tym blogu jest cudowne i chciałabym wszędzie wypisywać tego typu komentarze, ale nie chcę Ci zaśmiecać bloga :D
    co do faceta, to dziewczyny powiedziały już wszystko. nic dodać nic ująć

    zapraszam do siebie - dopiero się rozkręcam ;)
    http://artystyczne-twory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz. :)
Komentarze to nie tablica ogłoszeń i miejsce na linki do Twojej strony.